poniedziałek, 13 listopada 2017

Dermastic, plastry przeciw wypadaniu włosów - efekty!

Dzisiejszy post dedykuję osobom, które podobnie jak ja mają uporczywy problem z wypadaniem włosów. Jeśli straciliście już nadzieje, a kolejne produkty, które miały pomóc zawiodły to koniecznie przeczytajcie moją dzisiejszą recenzję. Oczywiście problem wypadania włosów w moim przypadku nie jest czymś dramatycznym, ponieważ nie tworzą mi się łyse place, a na poduszce po nocy nie zostaje kłębek blond pasm. Nie mniej jednak problem jest, bardzo mi on przeszkadza i chciałabym sobie pomóc. Obecnie mam włosy do połowy pleców, co również sprawia, że mogą one więcej wypadać, aczkolwiek kiedy nosiłam fryzuję do ramion to problem wyglądał podobnie... Nie jest to też uwarunkowanie genetyczne, ponieważ nikt z moich bliskich na to nie narzeka. Po prostu przytrafiło się to mnie i muszę sobie radzić. A z pomocą przyszedł mi właśnie produkt, o którym będzie dzisiaj mowa. Zapraszam do czytania :)


Dermastic, plastry przeciw wypadaniu włosów 
Produkt przychodzi do nas zapakowany w zgrabny kartonik, na którym zawarte są wszelkie szczegółowe informacje na temat działania, stosowania i składu plastrów. Same plasterki są okrągłe i przezroczyste oraz otrzymujemy ich 28 sztuk. Produkt należy stosować nieprzerwanie, codziennie na noc. Plastry przyklejamy w dowolnym miejscu w obrębie głowy (skronie, czoło, kark lub za uszami) i idziemy spać. Muszę przyznać, że są one tak cieniutke i tak delikatne, że nigdy nikt nie zauważył, że jestem czymś oklejona :) Klej plasterków jest mocny, nie mniej jednak czasami zawodzi i plaster może się w trakcie nocy przesuwać lub po prostu odkleić. Dlatego polecałabym najczęściej używać produktu w obrębie czoła, ponieważ istnieje wtedy najmniejsza szansa na zgubienie go w nocy :)


SKŁAD I DZIAŁANIE
Skład plastrów jest prostu i bogaty. Znajdziemy w nim między innymi:
>  ekstrakt z korzenia myszopłocha kolczastego (ruszczyk kolczasty), który pobudza mikrokrążenie, dzięki czemu pobudza dotlenienie komórek wzrostu włosa,
>  bambus zwyczajny, który zawiera aminokwasy, witaminy i minerały, dzięki czemu wzmacnia i działa odżywczo na cebulki włosa, 
> bocznicę piłkowatą (palmę), która hamuje wydzielanie DHT (szkodliwa forma testosteronu) przyczyniające się do wypadania włosów,
> wyciąg z owoców winorośli, który pobudza mikrokrążenie, posiada właściwości detoksykacyjne i antyoksydacyjne oraz reguluje wydzielanie sebum,
> L-cysteinę, która osłania komórki przed wolnymi rodnikami, opóźniając proces obumierania cebulek włosów. Ponad to wchodzi w skład głównego budulca włosów, czyli keratyny,
> adenozynę, która wzmacnia korzeń włosa. 


Jeżeli chodzi o efekty to muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona. Do tej pory tak skutecznie podziałały na mnie jedynie tabletki piloxidil (suplement), natomiast wszelkiego rodzaju wcierki itp. nie dawały rady. Na efekt wow podczas stosowania plastów Dermastic trzeba trochę poczekać.. Powiem szczerze, że po 2 tygodniach stosowania traciłam już nadzieje, bo różnica w wypadaniu była niewielka. Kiedy rozpoczęłam 3 tydzień regularnej kuracji sytuacja naocznie się zmieniła. Włosów zaczęło wypadać o wiele mniej, co zauważyła nawet moja fryzjerka. Teraz po rozczesaniu pasm po umyciu nie mam już "zakudlonego" po brzegi Tangle Teezera. Owszem, włosy wypadają, ale teraz już w stopniu normalnym jak na długie pasma przystało. Póki co jestem już jakiś czas po kuracji plastrami Dermastic i wszystko nadal jest ok, ale boję się, że za jakiś czas problem może wrócić. W związku z tym skuszę się chyba na proponowane przez producenta szampon oraz serum przeciw wypadaniu włosów z tej samej serii.


Czy zauważyłam coś jeszcze poza zmniejszonym wypadaniem włosów? Tak. Przede wszystkim ograniczenie wydzielania sebum. Do tej pory włosy musiałam myć co 2 dni, ponieważ już były klapnięte i przetłuszczone. Teraz rutyna ta wydłużyła się o 1 dzień, ale dla mnie to i tak duży sukces, z którego mocno się cieszę! Jeśli chodzi o plastry Dermatic to możecie dostać je na Admed24.pl dokładnie tutaj - klik klik - w dwóch wariantach:
> kuracja 28-dniowa (79zł),
> kuracja 56-dniowa (129zł).

Cena produktu dla niektórych może być zbyt wysoka, ale osobiście uważam, że na prawdę warto. 

Produkt testuję dzięki współpracy z www.diagnosis.pl. Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.



 Pozdrawiam,
Ewu ;)

2 komentarze: